„…Włochom puszczam Gypsy King, Szwajcarom „Abbę” a jak widzę, że wchodzą Arabowie to przełączam muzykę na orientalną…” – mówi właścicielka studia projektowania wnętrz z Londynu. Firmy, której średnie zamówienie za projekt wnętrza opiewa na kilka milionów funtów.

W czasach gdy produkty i usługi oferowane przez różne firmy są praktycznie identyczne za tą samą cenę, wyróżnienie się na rynku, jest dla większości firm sprawą życia lub śmierci. Jakość nie jest już przewagą konkurencyjną.  Również niska cena nie jest wyróżnikiem bo klienci mogą sobie pozwolić na coraz więcej. Jak więc przyciągnąć klientów do zakupu właśnie Waszego produktu czy oferowanej przez Was usługi?

Odpowiedzią jest zapewnienie Waszym klientom niesamowitego doświadczenia. Doświadczenia, o którym będą długo pamiętać.
Już bardzo dawne temu uświadomili to sobie producenci dóbr luksusowych. Ferrari czy producenci najwyższej jakości kawioru nie muszą się reklamować. Nie muszą obniżać cen. Nie muszą stosować promocji. A ich klienci są w stanie poczekać nawet kilka lat na dostawę ich ulubionego towaru.

Wystarczy pójść do większego centrum handlowego i znaleźć sklep sprzedający wyłącznie kawę w kapsułkach. Kosztuje ona dużo więcej niż kapsułki innych firm. O jakości kawy można dyskutować, jednak samo kupienie kapsułek jest niemalże przeżyciem. Panie i Panowie sprzedawcy świetnie ubrani, piękny wystrój sklepu i miła dla ucha muzyka sprawią, że czujemy się jakbyś kupowali niemalże jakiś skarb. I nieważne, większość kupujących tą kawę nie odróżniłaby jej smaku od tej z taniego dyskontu. Liczy się świadomość bycia wyjątkowym.

I właśnie dlatego właścicielka studia projektowania wnętrz, zmienia muzykę w zależności od narodowości klienta i serwuje najlepszego szampana i pozwala palić cygara w czasie spotkania. Jej klienci muszą czuć się wyjątkowo i mieć ochotę wydać jak najwięcej.

Bo kto powiedział, że jej projekty są najlepsze? Tak samo jak kto powiedział, ze jedna Cola jest lepsza od drugiej? A nawet jak pokazują w reklamach, to smak jednej Coli jest wybierany częściej niż drugiej. Tylko, że ta druga Cola jest niedoścignionym liderem rynku i ta według ludzi „lepsza Cola” może o takich wynikach sprzedaż tylko pomarzyć…

Powód? Zapraszam do szybkiego testu. Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie z czym Wam się kojarzy czerwona Cola. A teraz wyobraźcie sobie z czym kojarzy się Wam niebieska Cola?
Założę się, że pewnie przy czerwonej widzieliście świąteczne ciężarówki, Św Mikołaja itd. A przy niebieskiej? No właśnie co. Gdy pytałem o to moich znajomych okazało się, że nikomu niebieska Cola z niczym się nie kojarzyła. Oprócz słodkiego napoju do picia…

Podsumowując: Nie zawsze najlepsze wygrywa na rynku. Nie zawsze najtańsze wygrywa na rynku. Obecnie najczęstszymi wygranymi są te produkty lub usługi, które w jakieś formie sprawiają, że ich nabywcy czują się wyjątkowo. Żeby to osiągnąć musisz bardzo dokładnie poznać swojego potencjalnego klienta i wiedzieć co lubi a czego nie. A to już jest temat na kolejny wpis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.